Wydarzenie:

XII Jesienny Rajd GTR

2014-11-10 14:03

znaczek

Weekend z 11 listopada na stałe wszedł do naszego kalendarza imprez. Wielu z nas ten termin planuje sobie z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Właśnie listopadowe rajdy cieszą się wśród nas największym powodzeniem. Nie inaczej było tym razem. Do licznej frekwencji wspaniale dopasowała się aura. Niespotykana o tej porze roku temperatura, sięgająca 20 stopni. Słońce towarzyszyło nam przez całą sobotnią wędrówkę.

Zazwyczaj punktem startowym naszych jesiennych rajdów była Werchrata. Tym razem pomysłodawcy trasy - Grzegorz i Leszek zaproponowali zmianę. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę.

Spotkaliśmy się o godzinie dziewiątej w Narolu, przed odnowioną cerkwią w Krupcu.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/01_tm.jpg

Spotykaliśmy się już tutaj wielokrotnie. Ale i tym razem z przyjemnością weszliśmy do środka. Na przestrzeni minionych lat bardzo dużo się tu zmieniło. Pamiętamy czasy, gdy cerkiew stała opuszczona i chyliła się ku upadkowi.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/02_zaj.JPG

Z Narola ruszyliśmy w kierunku Łówczy. Od samego rana towarzyszyło nam słońce. W trakcie marszu robiło się nam coraz cieplej.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/04_mar.JPG

Zabłączenie nam nie groziło, ale zawsze warto się upewnić na mapie, gdzie się znajdujemy.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/06_tm.jpg

Chwila odpoczynku na rostajnych drogach.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/07_tm.jpg

Kilometry niepostrzeżenie zostawały za nami.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/08_tm.jpg

Tylko ten kolor przypominał nam, że to późna jesień.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/09_mar.JPG

Docieramy do Łówczy. To półmetek naszego rajdu.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/10_mar.JPG

Odwiedzamy stary cmentarz.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/11_zaj.JPG

Zatrzymuejmy się na dłużej przy cerkwi.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/12_tm.jpg

Drzwi stoją dla nas otworem. Jest okazja obejrzeć wnętrze.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/13_tm.jpg

Leszek i Grzegorz prowadzą nas do pięknie położonej nieopodal Łówczy kapliczki.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/14_tm.jpg

Tutaj robimy pamiątkowe zdjęcie. Pomimo krótkiego już dnia i kilku kilometrów pozostałych do przebycia, zatrzymujemy się tu na dłużej. Miejsce jest tego warte.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/15_tm.jpg

Droga prowadzi nas przez pola, delektujemy się rozległymi widokami.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/16_kz.jpg

...

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/17_mar.JPG

...

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/18_mar.JPG

Towarzyszy nam nasz sztandar.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/19_kz.jpg

Kilkanaście kilometrów niezwykle przyjemnego spaceru pozostawiło przemiłe wspomnienia.

tl_files/gtr/wiadomosci/2014/XII jesienny/20_kz.jpg

Po dotarciu do Narola odwiedzamy dobrze nam znany lokal serwujący wspaniały pierogi i gołąbki. Ci, którym nie było spieszno wracać do domu, dotarli do Werchraty. Wieczór był bardzo długi. Uświetniło go wspólne oglądanie zdjęć. Dzięki opowieściom Artura, Leszka i Tośka wędrowaliśmy nie tylko po Roztoczu...

Dziękuję za wspó;nie spędzony czas i do następnego spotkania...

 

Wróć