Featured

XXIII Rajd GTR

W kultywowanej od wielu lat tradycji z wielkim żalem zmuszeni byliśmy dokonać wyłomu. Niestety swój żywot zakończyło schronisko turystyczne działające do tej pory w szkole w Werchracie. Byliśmy do niego przywiązani. Pomimo dość spartańskich warunków zapewniało niepowtarzalny klimat. Nasz wybór padł więc na schronisko w Hucie Różanieckiej, z którego usług zdarzało nam się już korzystać. Wygląda na to, że to był dobry wybór. Dość liczną grupą wędrowaliśmy Szlakiem Szumów wzdłuż Tanwi i Jelenia. 

Zanim jednak wyruszyliśmy, były serdeczne powitania. W szczególny sposób uhonorowaliśmy dwóch naszych weteranów - Zdzisława i Edwarda z uwagi na ich jubileuszowe urodziny. 
Pierwszym przystankiem na trasie były ruiny cerkwi greckokatolickiej w Hucie. Wysłuchaliśmy historii tego obiektu, była tu też dobra sposobność do wykonania zbiorowego zdjęcia. Trasa była dla większości dobrze znana, przemieszaliśmy już ją w przeszłości wielokrotnie. Kolejne przystanki - pierwszy mostek na Tanwi, a potem podejście do "Kościółka", miejsca o bogatej historii - gród, kościół, pobyt partyzantów AK.
Szlak prowadzi następnie wzdłuż dopływu Tanwi - Jelenia z obowiązkowym kolejnym przystankiem przy najwyższym roztoczańskim wodospadzie. Stąd powrót nad Tanew do słynnych szumów z kolejną okazją do sesji fotograficznych.
Spora grupa uczestników zdecydowała się na nocleg w schronisku.