Zimowo-jesienny spacer po Roztoczu Środkowym

    Z inicjatywy Edwarda rok zakończyliśmy miłym akcentem roztoczańskim. Kilkanaście osób w słoneczną sobotę spotkało się w Kosobudach, aby wspólnie powędrować roztoczańskimi lasami.

    W wędrówce wzięłi udział poza członkami Grupy Turystycznej Roztocze również nasi przyjaciele z Klubu [nbsp]Turystyczno-Krajoznawczego im. Michała Pieszki

    Aurza, jak na koniec grudnia, była bardzo nietypowa. Kilka stopni powyżej zera, słońce święcące na błękitnym niebie. Pomimo dodatniej temperatury, na północnych zboczach wzgórz i w lesie trafiliśmy również na ślady zimy. Nie przeszkadzało nam to jednak w wędrówce.

    Odwiedziliśmy miejsca pamięci w Wojdzie i Szewni. Przy pomniku poświęconym partyzantom Batalionów Chłopskich, w miejscy biwy stoczonej w 1942 roku zapaliliśmy znicze. Edward poprowadził nas przepięknymi wąwozami skrajem Roztoczańskiego Parku Narodowego. W nieśpiesznym tempie, pozwalającym spokojnie napawać się pięknem roztoczańskich lasów, powróciliśmy do Kosobud.