Pożegnanie kolei

    29.VIII.2009. Sobota. Trzeci dzień (od końca licząc) funkcjonowania pasażerskiej kolei na Roztoczu. Brzmi jak suchy komunikat prasowy. Beznamiętnie. Bezemocjonalnie. W końcu to tylko blaszane pudła. Ciąg blaszanych pudeł. Niepotrzebnych. Do niczego i nikomu. Zbiorczo wolimy mniejsze blaszane pudła. I nie jeżdżące po stali. To jest styl, szyk i moda...

    Św. Roman zimą

    Coś się staremu w główce porobiło i polazł na zimową wyprawę. Zapowiedział, to i poszedł. Ale po co?
    Ano po to, aby przetestować nowy aparacik, cudeńko takie, palmtop Yakumo. Postanowiłem zrobić mu chrzest bojowy i przekonać się co potrafi.