5 Zimowy Rajd GTR
Wapielnia 2010 czyli wycieczka w bajkowy świat roztoczańskiej krainy Królowej Śniegu.
Jednogłośnie wyznaczony termin, tzn. jednym głosem organizatora, który użył mocy nadprzyrodzonych, aby zapewnić pogodę i odpowiednio śnieżne warunki do wędrowania,
Na Roztoczu prawdziwa zima. Temperatura utrzymuje się w skali minus 20 stopni Celsjusza.
Mało kto bez potrzeby wychyla nos z domu. Znaleźli się jednak wśród nas i tacy, którzy pomimo niesprzyjających warunków pogodowych, odwiedzili rozsiane po Roztoczu miejsca pamięci, poświęcone powstańcom styczniowym. W 147 rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego zapalili świeczkę – symbol pamięci na grobach bohaterów, którzy oddali życie podczas tego wielkiego zrywu narodowowyzwoleńczego.
Młoda ekipa cieszanowWsko-lubaczowska jest inicjatorem wypraw „Do źródeł…”. Zdobywali już źródła roztoczańskich rzek, choćby Różańca i Pauczy. Kolejna wyprawa to źródła Brusienki. Przysłowie mówi, że do trzech razy sztuka. Nie mogłem sobie odmówić! Brusienkę, w niskim jej biegu widziałem nie raz, zawsze pokazywała się jako piękna i dzika. Teraz jest możliwość zobaczenia jej u źródeł!
Nastał dzień drugi.
Dla niektórych doroczny, VII Rajd Pieszy GTR trwa nadal.
Wielu z nas, od lat w ramach takich rajdów, organizuje dodatkowo indywidualne wyprawy, w okolicach tras rajdowych. GTR rozwija swoje „macki” na obszary często daleko wysunięte poza ustalone trasy. Takie „wycieczki boczne” realizuje bardzo często Niklos, Zbyszek W. i inni Koledzy. Powstają potem relacje uzupełniające (główną rajdową) z takich wypraw.
Jesienne Rajdy Grupy Turystycznej Roztocze, to już tradycja. Odbywają się od siedmiu lat.
Spotkanie, na które czekamy cały rok. Tylko ważne powody, mogą odciągnąć nas od tego wspólnego wędrowania. Najczęściej, nieoczekiwana niedyspozycja. Choróbsko powalające z nóg tuż przed rajdem.
W kalendarzach, od dawna bowiem zaklepane terminy.